piątek, 30 września 2016

#21 "Bliźnięta z lodu" S.K. Tremayne




Tytuł: Bliźnięta z lodu
Autor: S.K. Tremayne
Wydawnictwo: Czarna Owca
Liczba stron: 336


"Czasem wszystko jest zupełnie inne niż sobie wyobrażamy, a czasem to, co uważaliśmy za rzeczywistość w ogóle nie istnieje."




Sarah i Agnus, po traumatycznych przeżyciach, postanowili przeprowadzić się na Wyspę Torran, Wyspę Pioruna. Miejsce podczas przypływów, prawie odcięte od świata, stanowi idealną scenerię  horroru. Jednak bohaterowie mają już horror za sobą. Podczas zabawy, ginie ich córka Lydia, jedna z bliźniaczek. Teraz muszą stawić czoła cierpieniu i otoczyć opieką Kirstie, jedyny skarb, jaki im pozostał. 


Wkrótce przeżywają kolejny wstrząs. Kirstie, twierdzi, że jest Lydią. Czy to tylko pomyłka, zabawa? Może sposób na poradzenie sobie z tęsknotą, po stracie siostry?  A może dziewczynka cierpi na zaburzenia osobowości? A co, jeśli nastąpiła pomyłka? Jeśli to Kirstie spadła z balkonu, a nie Lydia? W końcu są identyczne.. Co tak naprawdę wydarzyło się tamtego wieczoru? Wszyscy skrywają tajemnice, a największe ich umysły. 

Znacie uczucie, kiedy spojrzycie na książkę i już wiecie, że będzie wyjątkowa? Może to urok okładki, może czytelnicza intuicja. Mimo, że nie słyszałam o niej wcześniej, wiedziałam, że musi być moja. Odrzuciłam dla niej bestsellery, wyszperałam ostatnie grosze z portfela. I oto, okazała się najlepszą książką, jaką czytałam w tym roku.

Połączenie kryminału, horroru, thrilleru, z mocnym akcentem psychologicznym. Zabieg, który wyszedł autorowi nader dobrze. Z jednej strony śledzimy wątek kryminalny, krok po kroku odkrywając tajemnicę śmierci dziewczynki. Z drugiej, wciąż rozważamy aspekty psychologiczne. Napisano już wiele książek i nakręcono równie dużo filmów, odkrywających ludzką psychikę. O niepamięci, zaburzeniach osobowości, schizofreniach, wyparciu, ale jeszcze nigdy, tak dokładnie, nie spotkałam się z opisaniem więzi bliźniąt. Więź między dziewczynkami była wyjątkowa i nawet rodzice nie potrafili jej zrozumieć. Po trzecie, wreszcie, pojawiają się wątki paranormalne.

Sama zagadka śmierci jednej z bliźniaczek (której, dowiecie się czytając), to jedna wielka niespodzianka. Co jest prawdą, a co dobrze skrywanym kłamstwem? Kto ponosi odpowiedzialność za śmierć dziewczynki? 

Fabuła skonstruowana mistrzowsko. Autor pozostawia czytelnikowi sporo pola do domysłów, nie wyjaśniając pewnych rzeczy wprost. Nie jest to łatwa książka, bo nie raz musiałam się zastanawiać, o co tak właściwie chodzi. Zapewne, nie wszyscy będą podzielać mój entuzjazm, ale cóż, uwielbiam thrillery psychologiczne. Jeżeli ktoś podziela to uwielbienie, zapraszam do lektury.

Jedno jest pewne - ludzki umysł skrywa wiele tajemnic. 

"Prawda była zbyt trudna do zniesienia, więc moje kłamstwa stały się prawdą. Nawet dla mnie. 
Zwłaszcza dla mnie."

Ocena: 10/10


15 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie książki, przy których trzeba chwilę pomyśleć, zastanowić się. Które do końca nie są zrozumiałe. Mam nadzieję, że mi również się spodoba, ale coś mi się wydaje, że tak będzie. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również mam takie przeczucie :D Mamy podobny gust książkowy, więc powinna Ci się spodobać :)

      Usuń
  2. Ta książka zainteresowała mnie już jakiś czas temu, ale jakoś nie wpadła jeszcze w moje ręce. Mam nadzieję, że kiedyś tak się stanie, bo brzmi naprawdę obiecująco. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam i mam nadzieję, że wpadnie Co w ręce! :)

      Usuń
  3. Bardzo podobają mi sie historie z motywem bliźniąt, zwłaszcza te mroczniejsze. Gdzieś już mi mignęła, niestety zapomniałam. Dziękuję Ci za przypomnienie i dodatkową zachętę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa sprawa z tymi bliźniętami :) Jak będziesz miała okazję, polecam przeczytać :)

      Usuń
  4. Zacznę od okładki, która mnie urzekła. Myślę, że już bez czytania opisu, wzięłabym ją do rąk.
    Oprócz tego wspaniały pomysł na książkę. Podziwiam autora.
    pozdrawiam i serdecznie zapraszam
    [http://polecam-goodbook.blogspot.com/]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka - bomba. To ona najpierw zwróciła moją uwagę i okazało się, że treść godna okładki :)

      Usuń
  5. Czytając sam opis i Twoją recenzję miałam niezłe ciary. Teraz już wiem, że ta książka będzie moim pierwszym przeczytanym thrillerem w życiu!
    http://zapiskizgredka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Cię zainteresowałam! :) Gwarantuję prawdziwe ciary przy czytaniu książki :)

      Usuń
  6. Po przeczytaniu Twojego opisu chyba się skuszę na tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Cię zaciekawiłam :) Daj znać czy się podobała!

      Usuń
  7. Książka wydaje się interesująca, ale raczej nie jest to pozycja dla mnie. Szczególnie intrygujący jest tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała książka jest niebywale intrygująca :) Nie lubisz kryminałów/thrillerów, czy jeszcze nie próbowałaś czytać? :)

      Usuń
  8. Słyszałam o tej książce, ale przez to, że nie zapisałam tytułu- zapomniałam o niej. Dobrze, że trafiłam na Twoją recenzję :) na TK będę na nią polować.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń